Spotkanie w Poznaniu zapowiadało się jako trudna przeprawa z drużyną, która aspiruje nawet do ligowego podium, a także potrafi przeciwstawić się każdemu rywalowi. Jednak już sam start pokazał, że krakowianki myślą jedynie o zwycięstwie. Doskonała gra Anny Krawiec i wsparcie ze strony Alicji Grabskiej, która przymierzyła za trzy sprawiło, że to przyjezdne wygrywały 9:3 po zaledwie 2 minutach gry.
Później dały o sobie znać Weronika Woźniak oraz Marta Wdowiuk. Ich skuteczność pozwoliła chwilowo zmienić bieg wydarzeń, dodatkowo pobudzając koszykarki ze stolicy Małopolski. Na ten impuls zareagowały fantastycznie.
Zwłaszcza druga kwarta okazała się pełna pozytywnych zdarzeń. Mocna defensywa połączona z kapitalną postawą Anny Krawiec, niepodzielnie dominującej w strefie podkoszowej stworzyły możliwość odskoczenia przeciwnikowi. A przewaga Good Lood AZS P K Kraków zarysowywała się coraz wyraźniej. Oprócz wspominanej zawodniczki wywodzącej się z Podkarpacia dawały o sobie znać Klaudia Niedźwiedzka, zawsze pełna energii i umiejąca podejmować trudne decyzje, Agnieszka Krzywoń i Agata Rafałowicz, a z kolei tuż przed długą przerwą znakomicie koleżankę odciążyła Katsiaryna Pratasevich. To dało kompletny obraz naszego zespołu, posiadającego naprawdę dużo atutów, a rezultat 40:32 dawał pewne poczucie komfortu.
Wydaje się, że równocześnie zmobilizował do dalszej pracy. Po zmianie stron ton nadal nadawała ekipa spod Wawelu. Bardzo ważne trafienia notowała Niedźwiedzka, będąca istotną postacią układanki prowadzonej przez trenera Wojciecha Downar Zapolskiego. Kiedy akcję „2+1” zaliczyła Krzywoń, wynik brzmiał 51:32. MUKS Poznań, mimo chęci, nie umiał zaskoczyć solidnej obrony przyjezdnych. Piłki po rzutach tańczyły wokół obręczy, lecz nie gwarantowały upragnionej zdobyczy.
Krakowski kolektyw ciężko zapracował sobie, by na tle wymagającego konkurenta szczycić się tak wysokim prowadzeniem. Wystarczy przytoczyć, że w decydującej batalii, gdy do finiszu pozostawało nieco ponad 7 minut klub z południa kraju wygrywał 71:50. Udział w takim pozytywnym scenariuszu miała pochodząca z Wielkopolski Kinga Banach. Niemniej, u gości dało się dostrzec więcej bohaterek. Na finiszu nie zawiodła Niedźwiedzka, zaś w perspektywie całej rywalizacji świetnie zaprezentowała się Krawiec. Statystyki na poziomie 19 punktów i 12 zbiórek mówią wszystko.
MUKS Poznań – Good Lood AZS P K Kraków 65:81 (18:15, 14:25, 16:23, 17:18)
MUKS: Wdowiuk 23, Olszewska 14, Papiernik 12, Klatt 5, Woźniak 5, Ratajczak 4, Pilichowska 2, Hantys 0, Błaszczak 0.
Good Lood AZS: Krawiec 19, Niedźwiedzka 14, Pratasevich 10, Grabska 9, Rafałowicz 9, Banach 9, Krzywoń 5, Ciężadło 3, Homoncik 3, Wilk 0, Popiół 0.
A już w niedzielę (20.01) o godzinie 15 zapraszamy na mecz II ligi do hali CSIR:
AZS Politechnika Szkoła Gortata – Kraków – Pogoń Ruda Śląska



















Dodaj komentarz