Good Lood AZS P K Kraków awansuje do II rundy play-off

Krakowskie koszykarki należycie wykonały swoje zadanie i pokonały na wyjeździe Eneę AZS II Poznań, dzięki czemu są już pewne udziału w kolejnej fazie play-off. Do zwycięstwa nasz zespół poprowadził duet Anna Krawiec-Kamila Ciężadło, a bardzo ważną rolę odegrały również doświadczone Agata Rafałowicz i Katarzyna Homoncik.

Zaczęło się od prowadzenia 5:0 w czym duża zasługa Alicji Grabskiej i Katsiaryny Pratasevich. To mogło dać pozytywny impuls do dalszej gry. Niemniej, gospodynie wcale nie okazały się tak łatwym rywalem. Dowodzone przez Aleksandrę Zięmborską dzielnie stawiały opór, efektem czego wynik oscylował wokół remisu.

Nie da się ukryć, że w ekipie z Krakowa ważną rolę spełniała Anna Krawiec, która z biegiem minut stała się wyróżniającą postacią. Wspomagała ją Kamila Ciężadło, potrafiąca zaskoczyć rzutem za trzy. To one, wspólnie z Natalią Popiół, która wykorzystała na koniec pierwszej kwarty dwa rzuty osobiste, sprawiły, że udało się wygrać tą część 17:16.

W drugiej odsłonie zrobiło się na moment niebezpiecznie. Nie mające nic do stracenia poznanianki ruszyły przed siebie licząc, że być może sprawią jakąś niespodziankę. Oprócz Zięmborskiej nieźle spisywała się Weronika Piechowiak. Po 13 minutach zmagań to miejscowe prowadziły 26:22, pokazując, że nie należy ich lekceważyć.

Jednak Krawiec i spółka długo nie zamierzały czekać. Reakcja z ich strony przyszła w samą porę, a tuż przed zejściem na długą przerwę bardzo ważne zagrania zanotowały doświadczone koszykarki. Agata Rafałowicz trafiła zza łuku, a dwukrotnie tej samej sztuki dokonała Katarzyna Homoncik, co pozwoliło nieco odskoczyć i poczuć przynajmniej mały komfort przed następnymi 20 minutami. Rezultat 42:35, korzystny dla drużyny ze stolicy Małopolski należało rozpatrywać jako przyzwoity.

Po zmianie stron krakowianki poszły za ciosem. Znów z dystansu nie pomyliła się Rafałowicz, a w tym samym elemencie zabłysnęła Ciężadło, stąd przewaga Good Lood AZS P K Kraków zaczynała być jeszcze bardziej widoczna. Po wykorzystanym rzucie osobistym Krawiec tablica świetlna wskazywała 57:45 dla klubu z południowej części kraju. W międzyczasie przypomniała o sobie pochodząca z Wielkopolski Kinga Banach odciążając nieco koleżanki w ofensywnych popisach.

Kiedy nastała decydująca batalia podopieczne trenera Wojciecha Downar-Zapolskiego znajdowały się bliżej celu niż rywalki, ale czujność musiały zachować. Ta sztuka się udała. Niedługo po wznowieniu gry ponownie zza linii 6, 75 m przymierzyła Ciężadło. W późniejszym fragmencie dały o sobie znać Monika Malinowska i wspomniana na wstępie Grabska. Gdy zaś próbkę umiejętności dała Krawiec, przyjezdne wygrywały 74:54. Do finiszu pozostawało niespełna 2 minuty. Enea AZS II Poznań zupełnie nie wytrzymał tempa i pozostało mu uznać wyższość swojego przeciwnika. W ten sposób Good Lood AZS P K Kraków przypieczętował awans do II rundy fazy play off.

Enea AZS II Poznań – Good Lood AZS P K Kraków 54:78 (16:17, 19:25, 13:17, 6:19)

Enea AZS: Zięmborska 18, Rogozińska 11, Piechowiak 6, K. Wróblewska 6, S. Wróblewska 5, Piasecka 4, Jędrzejczak 2, Jarecka 2, Błachowicz 0, Kozłowska 0.

Good Lood AZS: Ciężadło 14, Krawiec 12, Popiół 11, Pratasevich 11, Rafałowicz 10, Homoncik 8, Grabska 6, Malinowska 4, Banach 2, Wilk 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.