Udanie rozpoczęły rywalizację w kolejnej rundzie koszykarki z Krakowa. Wysoko pokonały Pogoń Ruda Śląska, prowadząc w pewnym momencie różnicą 50 „oczek”. Najwięcej punktów zdobyła Monika Malinowska – 18. Po 17 dołożyły Natalia Popiół i Weronika Mazur. Warto zaznaczyć, że trzecią kwartę gospodynie wygrały aż 41:18.
Na samym początku spotkania Pogoń Ruda Śląska umiała zaskoczyć szybkimi rzutami, gwarantującymi przewagę, ale taki stan rzeczy potrwał bardzo krótko. AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków za sprawą swoich podkoszowych, Natalii Popiół i Moniki Malinowskiej wysunęła się na prowadzenie, niczym w wielu innych meczach na drugoligowym froncie. Wspominana Popiół bez zbędnego zastanowienia wbiegała pod kosz, nie dając szans defensorkom na skuteczną obronę.
Wtórowała im Kamila Ciężadło. Jedna z jej akcji ewidentnie wyprowadziła z równowagi zawodniczki gości, które kompletnie nie nadążyły za naszą rozgrywającą. Gdy ta sama koszykarka przymierzyła za trzy wynik brzmiał 19:6, a krakowianki w najlepsze walczyły o swoje.
W drugiej kwarcie również wszystko toczyło się pod ich dyktando. Nie każde zagranie oczywiście przynosiło zakładany efekt, ale błędy nie miały jakiegokolwiek wpływu na bieg zdarzeń. Przede wszystkim nie pozwalano rywalkom rozwinąć skrzydeł. Z kolei aktywność Weroniki Mazur, ujawniająca się m in. w efektownej akcji „3+1” sprawiały, że dystans między obiema drużynami systematycznie wzrastał. Tablica świetlna wskazująca rezultat 40:10 najlepiej odzwierciedlała to, co działo się na boisku.
Sztab szkoleniowy słusznie z biegiem czasu postanowił dać szansę nominalnym zmienniczkom, pozwalając im nabywać cenne doświadczenie. Zresztą, właśnie po to wypracowywano tak pokaźną zaliczkę.
Druga połowa rozpoczęła się od udanych prób zza łuku Aleksandry Owcy i Natalii Popiół. To pokazało dobitnie kto jest stroną dominującą i kto może pochwalić się bardziej wszechstronnym wachlarzem umiejętności. Tą dwójkę uzupełniła Karolina Wilk, notując efektowny przechwyt, który w konsekwencji zaprocentował kolejnymi punktami. Krakowianki wygrywały 60:23, zaliczając zarazem następny test przed półfinałem Mistrzostw Polski do lat 22. Duża część zawodniczek już za kilka dni wystąpi w turnieju na tym poziomie rozgrywkowym.
Celnością zza linii 6 , 75 m popisała się też Julia Hatalska. Gospodynie co chwilę tworzyły sobie nowe okazje do powiększenia dorobku za sprawą wysokiego pressingu i wymuszania strat. Kiedy natomiast wchodziły w posiadanie piłki, ta dosłownie za moment znajdowała się w obręczy.
W tym aspekcie istotną rolę odgrywała Monika Malinowska, z łatwością wykorzystująca własne warunki wzrostowe. Zresztą koleżanki nie bez powodu kierowały w jej stronę podania. Ponadto, uwagę zwracały Mazur z dużym powodzeniem rzucająca z dalszych odległości i Hatalska, znajdując dla siebie miejsce w kontrach. Nie dziwiło, że przed decydującą batalią miejscowe prowadziły 85:35.
W ostatniej części ogólne tempo zdecydowanie zmalało, aczkolwiek prawdą jest, że nie było potrzeby forsowania maksymalnego tempa. Ekipa spod Wawelu zaprezentowała jeszcze parę pomysłów na grę i doprowadziła do bardzo wysokiego triumfu 96:53, pomyślnie inaugurując kolejną rundę drugoligowych zmagań.
AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków – Pogoń Ruda Śląska 96:53 (28:8, 16:9, 41:18, 11:18)
AZS Politechnika: Malinowska 18, Popiół 17, Mazur 17, Hatalska 11, Wilk 11, Owca 9, Ciężadło 8, Pasek 5, Nawrocka 0, Bystroń 0.
Pogoń: Rusińska 19, Jurzica 8, Kamińska 7, Flaszewska 6, T. Biegańska 5, N. Biegańska 3, Wojcieszek 3, Bulik 2, Faber 0, Stec 0, Matczak 0.



















Dodaj komentarz