Ważne wyjazdowe zwycięstwo AZS Politechniki

Zawodniczki AZS Politechniki Korony Kraków po raz kolejny stanęły na wysokości zadania. W trudnym, wyjazdowym meczu z Pompax Tęczą Leszno zwyciężyły 70:53. O wygranej w dużej mierze zadecydowała dobra pierwsza połowa.
Krakowianki rozpoczęły spotkanie od prowadzenia 10:2 za sprawą akcji Natalii Popiół, Magdaleny Ruty i Weroniki Mazur. To dało sporą przewagę oraz komfort przed dalszą częścią zmagań.
Rywalki, co prawda szybko starały się odpowiedzieć i zniwelowały dużą część strat, ale podopieczne trenera Wojciecha Downar-Zapolskiego zachowały czujność. Wspominana Ruta do spółki z Katarzyną Kocaj i Alicją Kopiec pod koniec pierwszej kwarty oddaliły zagrożenie.
Gdy na starcie drugiej odsłony za trzy przymierzyła Kopiec, nasz zespół wygrywał 26:16. Z pewnością zamierzał kontynuować dobrą serię. Co więcej, wyczyn koleżanki skopiowała Agnieszka Krzywoń, a wkrótce znów uaktywniła się Ruta. Wówczas AZS Politechnika prowadziła aż 36:16. Jeszcze zanim nadeszła długa przerwa przypomniała o sobie Aneta Rola, a cała drużyna mogła być z siebie naprawdę zadowolona.
Dzięki wypracowanej zaliczce, w drugiej połowie ekipa ze stolicy Małopolski nie dała się zaskoczyć. Nawet jeżeli konkurent napierał, to jego dążenia były tłumione w odpowiednim czasie. Świetnie spisywał się duet Natalia Popiół-Magdalena Ruta, który wspierała inna dwójka Katarzyna Kocaj i Alicja Kopiec. Przy tak prawidłowo funkcjonującej maszynie z przyjemnością dążyło się do końca spotkania.
Wynik pojedynku na 70:53 ustaliła młoda Sara Dolenc, występująca na co dzień w zespole juniorskim.
Pompax Tęcza Leszno – AZS Politechnika Korona Kraków 53:70 (14:22, 11:21, 20:19, 8:8)
AZS Politechnika: Popiół 17, Ruta 16, Kocaj 13 (14 zb.), Kopiec 9 (2×3), Rola 6, Krzywoń 5, Dolenc 2, Mazur 2, Piwkowska 0, Żukowska 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.