AZS Politechnika nie zwalnia tempa

Koszykarki AZS Politechniki Kraków nie zawiodły w spotkaniu z sąsiadującą w tabeli Pompax Tęczą Leszno. Dzięki konsekwencji i dobrej organizacji odniosły efektowną wygraną 77:56.
Ponownie znakomite zawody rozegrała Małgorzata Zuchora, autorka 22 punktów, a na szczyty umiejętności wzniosła się także Agnieszka Krzywoń notując triple-double (10 pkt., 11 zb., 15 as.)!
O sile krakowianek mogliśmy się przekonać już w pierwszej kwarcie. Gospodynie zaczęły od prowadzenia 15:2, co w naturalny sposób ułatwiło im wejście w całą rywalizację. Oprócz wspominanej Zuchory dobrze prezentowały się wówczas Natalia Popiół i Alicja Kopiec. Ta druga m in. udanie przymierzyła za trzy.
Rywalki z czasem bardziej doszły do głosu, ale trener Wojciech Downar-Zapolski nieustannie przypominał swoim zawodniczkom o koncentracji w defensywie, niekiedy pełniąc rolę przysłowiowego „szóstego obrońcy”.
To pozwoliło uniknąć większych błędów, chociaż prawdą jest, że pod koniec pierwszej połowy drużyna z Leszna przegrywała tylko 30:33.
Jednak to był tylko moment. W trzeciej części drużyna ze stolicy Małopolski ponownie okazała się poza zasięgiem, a ucieczkę umożliwił duet Popiół-Zuchora. Co ważne, swoją obecność na boisku zaznaczyła młoda Sara Dolenc, w wielu akcjach pełniąc rolę rozgrywającej i samemu dokładając cenne trafienia.
W decydującej kwarcie o podważaniu pozycji AZS Politechniki nie mogło być mowy. Po udanym wejściu pod kosz Zuchory rezultat brzmiał 65:49. Takiej szansy krakowski klub nie zmarnował. Punkty Katarzyny Kocaj, wprowadzonej w końcówce Beaty Koroszec oraz wielka praca wykonana przez Krzywoń pozwoliły cieszyć się z kolejnej w sezonie wygranej.
AZS Politechnika Korona Kraków – Pompax Tęcza Leszno 77:56 (21:7, 12:23, 25:19, 19:7)
AZS Politechnika: Zuchora 22, Popiół 18, Kocaj 14 (17 zb.), Krzywoń 10 (11 zb., 15 as.), Dolenc 7, Kopiec 4, Koroszec 2, Filipowska 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.