Good Lood AZS P K Kraków wyrównuje stan ćwierćfinałowej rywalizacji

W drugim pojedynku ćwierćfinału przeciwko SMS PZKosz Łomianki nasz zespół stanął na wysokości zadania. Przyszło mu zagrać na bardzo trudnym terenie rywala, ale mimo tego faktu oraz porażki w pierwszym meczu sięgnął po zwycięstwo. Duża w tym zasługa najlepszej zawodniczki w szeregach Good Lood AZS P K Kraków, Natalii Popiół, którakilkadziesiąt godzin wcześniej otrzymała powołanie do reprezentacji Polski U 20.

Od początku rywalizacja była dość wyrównana. Nieźle spisywała się Alicja Grabska, dzięki której po 6 minutach przyjezdne prowadziły 11:7. Niemniej, ekipa z Łomianek odpowiedziała. Jeszcze w tej samej części wyprzedziła krakowianki, nie pozwalając im poczuć jakiegokolwiek komfortu.

W przeciwieństwie do pierwszego starcia podopieczne trenera Wojciecha Downar Zapolskiego nie pozwoliły konkurentkom się rozpędzić. W ważnym momencie za trzy trafiła Karolina Wilk. Później natomiast dała już o sobie znać Natalia Popiół, szalejąca w polu trzech sekund i nie tylko. Jej dążenia pozwoliły ponownie znaleźć się na czele. Ze wsparciem pospieszyły jeszcze Anna Krawiec, wykonująca mnóstwo pożytecznej pracy przy zbiórkach oraz Kamila Ciężadło przymierzając z dystansu. Notabene, tej samej sztuki co Ciężadło dokonała Katsiaryna Pratasevich i długą przerwę nasz zespół spędził wygrywając 31:26. Nie bez znaczenia pozostawała również obecność Agaty Rafałowicz, która nie wzięła udziału w poprzednim pojedynku. Jej obycie w różnych ligach i pokaźny staż zawodniczy okazał się niezmiernie przydatny.

W trzeciej części nadal ważną rolę spełniała Popiół. Uzupełniały ją Krawiec, także umiejąca zaskoczyć udaną próbą zza linii 6, 75 m i doświadczona Agnieszka Krzywoń. Ten tercet sprawił, że w pewnym momencie tablica świetlna wskazywała rezultat 47:36. Klub z Małopolski znalazł się w ten sposób na dobrej drodze do wywalczenia kompletu „oczek”, choć wciąż pozostawało kilkanaście minut gry.

W decydującej batalii nie mające nic do stracenia przeciwniczki ruszyły przed siebie, próbując wszelkimi sposobami odwrócić scenariusz rywalizacji. Ta sztuka prawie im się udała. Niespełna 5 minut przed planowanym końcem meczu przegrywały zaledwie 48:50.

Jednak drużyna spod Wawelu zdała egzamin. Alicja Grabska wspólnie z Natalią Popiół oddaliły zagrożenie i przypieczętowały zwycięstwo. Tym samym, trzecie, decydujące o awansie do półfinału spotkanie odbędzie się w środę w Krakowie.

SMS PZKosz I Łomianki – Good Lood AZS P K Kraków 58:64 (16:12, 10:19, 13:16, 19:17)

SMS PZKosz: Pszczolarska 13, Bazan 13, Ustowska 9, Banaszak 8, WIńkowska 6, Klimek 5, Banucha 4, Grzenkowicz 0, Szulc 0.

Good Lood AZS: Popiół 15, Grabska 12, Krzywoń 11, Krawiec 8, Ciężadło 7, Pratasevich 5, Wilk 3, Rafałowicz 2, Owca 0, Homoncik 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.