Pewne zwycięstwo na starcie 2. ligi

Inauguracja rozgrywek 2. ligi kobiet, gdzie bierze udział AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków, złożona zarówno z zawodniczek pierwszego zespołu, jak i tych, dopiero wchodzących w bramy zawodowego sportu, wypadła pozytywnie. W wyjazdowym pojedynku z Contimax MOSiR Bochnia nasze koszykarki odniosły pewną wygraną, tworząc ciekawe widowisko dla kilkusetosobowej widowni.

Początek meczu, wyjątkowego dla bocheńskiego środowiska koszykarskiego, które stale powiększa się o kolejnych fanów, był bardzo wyrównany. Gospodynie ambitnie walczyły o każdą piłkę, szybko przechodziły do ataku, prezentując przy tym godną pochwały skuteczność. Dzięki temu po paru minutach prowadziły 6:5 i choć dało się zauważyć, że w większości nadal są na etapie nauki to z pewnością dawały sobie wiele radości udanymi zagraniami.

Krakowianki potrzebowały czasu żeby się rozpędzić. Pozytywne symptomy pojawiły się, gdy broniły na całym boisku wówczas wymuszały błędy konkurenta, tworząc sobie zarazem okazje do zdobyczy punktowej. Aktywnością odznaczała się rozgrywająca, Kamila Ciężadło. Wtórowała jej Natalia Popiół, trafiając bądź wymuszając przewinienia. Ta druga sprawiła, że AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków osiągnęła w końcu dość bezpieczną przewagę. Warto podkreślić, iż swoje wsparcie zagwarantowały wprowadzone z ławki Monika Malinowska i Weronika Mazur. Po pierwszej kwarcie nasz zespół wygrywał 23:8.

W drugiej części dysproporcja zaczęła się pogłębiać na korzyść przyjezdnych. Contimax MOSiR bardzo się starał, lecz w pewnym momencie odstawał m in. pod względem motorycznym. Dodatkowo, znaczenie miało doświadczenie. W niektórych przypadkach wynoszone nawet z młodzieżowych reprezentacji Polski.

Mnóstwo pożytecznej pracy dla ekipy ze stolicy Małopolski wykonała Karolina Wilk, notując zagrania „2+1”. W kontrach niezawodna okazała się Kinga Banach, wyprzedzając konkurentki o znaczną długość. Ponadto, warunki fizyczne wykorzystywała Katarzyna Pasek. Jeśli tylko znalazła się blisko obręczy, istniała szansa, że zbierze piłkę w ataku, a po chwili umieści ją w koszu.

Bochnianki zbyt rzadko odpowiadały na te poczynania. Poza tym za wolno wracały na własną połowę, żeby zastopować coraz częstsze szarże. Kropkę nad i, przynamniej jeżeli chodzi o pierwsze 20 minut, postawiła Popiół. Tuż po powrocie na parkiet, momentalnie znalazła się w centrum gry, pełniąc oczywiście rolę egzekutora. Wynik 46:21 zapewniał poczucie komfortu.

Po zmianie stron nasza drużyna dała o sobie znać w najlepszy możliwy sposób. Dwa celne rzuty za trzy Aleksandry Owcy pokazały, że o zwycięstwie myśli się bardzo poważnie. Istotne również, że udawało się samemu sobie narzucić tempo. Ma to bezsprzeczną wartość szkoleniową.

Dla Contimax MOSiR w takim układzie każda dobra akcja stanowiła niejako nagrodę i powód do satysfakcji. Zresztą, trzeba przyznać, że podopieczne Macieja Starowicza mimo znacznie gorszego położenia ani myślały rezygnować. Jeszcze w trzeciej partii zauważyły przestój rywalek, po czym ogólny dystans zmalał o 10 „oczek”, osiągając stan wyjściowy w odniesieniu do startu drugiej połowy.

Niemniej, o niebezpieczeństwie nikt z gości nie mówił. Szczególnie, że zanim nastała decydująca batalia przysłowiową cegiełkę do najważniejszej ze statystyk dołożyły Mazur i Julia Hatalska. Rezultat 65:37 wskazywał faworyta.

Zgodnie z przypuszczeniami, nie zmarnował szansy. Sztab szkoleniowy w decydującej batalii pozwolił wystąpić składowi bardziej eksperymentalnemu, bo w końcu kiedy zbierać doświadczenie? To najlepsze momenty, by wypróbować umiejętności graczy czy różne ustawienia taktyczne.

W rozegraniu szalała Weronika Mazur, dopiero wchodząca w szeregi profesjonalnego sportu. Spędziła w rywalizacji dość dużo minut i na pewno zdążyła zaimponować odważnymi decyzjami. Nie zniechęcała się po błędach, które przypuszczalnie dalej będą się pojawiać.

Ostatecznie, inaugurację sezonu 2. ligi kobiet AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków zakończyła triumfem 79:53.

Contimax MOSiR Bochnia – AZS Politechnika Szkoła Gortata Kraków 53:79 (8:23, 13:23: 16:19, 16:14)

Punkty dla AZS Politechnika: Malinowska 12, Banach 12, Wilk 11, Popiół 11, Owca 8, Mazur 7, Ciężadło 7, Pasek 6, Hatalska 5.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.