Bardzo udanie wypadło niedzielnie spotkanie pierwszoligowych koszykarek Good Lood AZS P K Kraków. Pewnie pokonały MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra. Wśród najlepiej punktujących były Karolina Wilk (18 punktów) i Kamila Ciężadło (16). Pod tym względem nieźle spisały się również te, które za kilka dni rozpoczną rywalizację w finałach mistrzostw Polski U 22. Klaudia Niedźwiedzka i Natalia Popiół uzyskały po 11 „oczek”.
Krakowianki nie miały problemów z przejęciem inicjatywy. Może nie uczyniły tego w błyskawicznym tempie, ale trafienia z dystansu Agaty Rafałowicz i Katarzyny Homoncik czy też te spod kosza autorstwa Anny Krawiec, bądź Katsiaryny Pratasevich dały wynik 10:4, zapowiadający pozytywny bieg wydarzeń.
Dużo dobrego wniosły zmiany przeprowadzone przez sztab szkoleniowy z Wojciechem Downar Zapolskim na czele. Od razu po wejściu do gry na liście strzelców znalazły się Natalia Popiół i Klaudia Niedźwiedzka, czyli dwie młodzieżowe reprezentantki Polski. Równocześnie, cały zespół zachowywał odpowiednią koncentrację w obronie. Właściwe ustawienie, przechwyty i kontry pozwalały windować rezultat, który na starcie drugiej części brzmiał już 31:11!
W szybkim ataku najlepiej odnajdywała się właśnie Niedźwiedzka, niemniej należy zauważyć również udział Alicji Grabskiej i Kamili Ciężadło. Ta druga imponowała walecznością. Potrafiła zebrać w ofensywie piłkę po niecelnym rzucie koleżanek, a także zaskoczyć skuteczną próbą zza linii 6, 75 m. W tym względzie stale imponowała Niedźwiedzka, będąca czołową postacią ekipy spod Wawelu. Po 15 minutach gry prowadziła ona aż 45:17! Trudno o lepszy bilans.
Co ważne, miejscowe kontynuowały dzieło. Cegiełkę do ogólnego, pozytywnego wizerunku pojedynku dokładała Popiół. Z kolei na koniec połowy, tuż przed syreną zza łuku przymierzyła Karolina Wilk. Good Lood AZS P K Kraków wygrywał 60:26.
Po zmianie stron zanotowano chwilowy przestój, spowodowany pewnie tak korzystnym położeniem, lecz kryzys minął w mgnieniu oka. Szczególna zasługa w tym Kamili Ciężadło, niemal bez trudu dokładającej kolejne „oczka”. Dzięki niej klub ze stolicy Małopolski szczycił się tak pokaźną przewagą – 81:40. Rywalki czasami także pokazały ciekawe zagrania. Mimo braku większych szans na sukces dzielnie walczyły choćby o pojedyncze akcje, godne pochwały. I to trzeba docenić. Natomiast gospodynie wcielały w życie własne założenia, idąc pewnie po swoje. Przed decydującą batalią najważniejsza ze statystyk wskazywała 87:44.
Wówczas trener postanowił wypuścić na boisko skład, jaki już od środy rozpocznie rywalizację w finałach mistrzostw Polski do lat 22. Istotną rolę w tym zestawieniu odgrywała oczywiście Niedźwiedzka, spisując się absolutnie poprawnie nawet jako rozgrywająca. Pod koszem dzielnie walczyła Monika Malinowska, a dynamicznych wejść próbowała Popiół.
Niespełna 3 minuty przed finiszem barierę 100 punktów przekroczono za sprawą Anny Krawiec. Koszykarki Politechniki, słusznie będące w radosnych humorach, dopełniły postawione przed nimi zadanie. Ostatecznie triumfowały 105:51.
Good Lood AZS P K Kraków – MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 105:51 (29:11, 31:15, 27:18, 18:7)
Good Lood AZS: Ciężadło 18, Wilk 16, Popiół 11, Niedźwiedzka 11, Grabska 10, Homoncik 8, Rafałowicz 7, Malinowska 7, Owca 6, Pratasevich 4, Krawiec 4, Krzywoń 3.
MKS MOS: Walczak 26, Gałka 14, Lorenz 6, Stefan 3, Kwietoń 2, Michniewicz 0, Karaś 0, Feja 0.



















Dodaj komentarz