Wyjazdowe zwycięstwo i debiut Kingi Piędel

Pierwszy mecz rundy rewanżowej sezonu zasadniczego był dla AZS Politechniki Korony Kraków dość ciężką przeprawą. Gospodynie, Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie, nie pozwoliły na dobre rozwinąć skrzydeł i wygraną trzeba było wyszarpać.
Wśród krakowianek zadebiutowała Kinga Piędel. Mierząca 170 cm zawodniczka w przeszłości występowała m in. w ekstraklasowej Ślęzie Wrocław, a także broniła barw klubów takich jak Pszczółka AZS UMCS Lublin i Zagłębie Sosnowiec.
Jednak długo ani jej, ani koleżankom nie udawało się wskoczyć na właściwe tory. Szwankowała przede wszystkim skuteczność, która w przypadku całej drużyny nie przekraczała nawet 30 procent. Mimo to, AZS Politechnika utrzymywała się na niewielkim prowadzeniu.
Z tego schematu wyłamywała się Katarzyna Kocaj. Ona, podobnie jak Agnieszka Krzywoń nie spudłowała ani jednej próby. Do końca spotkania. Tyle, że u reszty tak dobrze nie było, stąd do przerwy wynik brzmiał zaledwie 27:20.
Realna poprawa przyszła w trzeciej kwarcie. Podopieczne trenera Wojciecha Downar-Zapolskiego wreszcie częściej umieszczały piłkę w koszu. Sygnał do boju dała Magdalena Ruta. Wkrótce potem trafiały Natalia Popiół i wspominana Piędel, przymierzając za trzy.
Dobry fragment notowała zwłaszcza Ruta. Po jej rzucie na początku czwartej kwarty wynik brzmiał 50:36. Wydawało się, że zagrożenie zostało zażegnane. Ale nie do końca. Rywalki wkrótce potem znów doszły do głosu zmniejszając straty do czterech „oczek”. Emocjonalna huśtawka trwała w najlepsze.
Szczęśliwie, w decydujących momentach z linii rzutów osobistych nie myliły się Kocaj i Piędel, pieczętując sukces AZS Politechniki, która w ten sposób udanie zainaugurowała drugą część sezonu zasadniczego.
Dijo Maximus GOKiS Kąty Wrocławskie – AZS Politechnika Korona Kraków 58:65 (10:14, 10:13, 14:18, 24:20)
AZS Politechnika: Ruta 17 (9 zb.), Kocaj 14 (7 zb.), Piędel 10, Popiół 7, Kopiec 6, Mazur 5, Krzywoń 4, Rola 2, Żukowska 0, Piwkowska 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.