AZS Politechnika znowu zwycięska

Koszykarki AZS Politechniki w wyjazdowym starciu z Citronex UKS Basket Zgorzelec postawiły na swoim i zrewanżowały się za porażkę w poprzedniej rundzie. Zwyciężyły , a świetnie spisał się kwartet zawodniczek, o których jeszcze wielokrotnie wspomnimy.
Zaczęło się niepomyślnie. To rywalki po 3 minutach prowadziły 10:2 i trener Wojciech Downar-Zapolski zmuszony był poprosić o przerwę. Wtedy coś drgnęło. Sygnał do ataku dała Sara Dolenc. Niedługo potem za trzy przymierzyła Małgorzata Zuchora i drużyna ewidentnie nabierała tempa.
Jeszcze w pierwszej kwarcie udało się zniwelować straty niemal w całości. Dużą rolę odegrały w tym Agnieszka Krzywoń i Katarzyna Kocaj. Zresztą obie dopiero rozpościerały skrzydła. Wynik brzmiał 18:15.
Na starcie drugiej kwarty z dystansu trafiła Wiktoria Filipowska. Za moment na dobre do głosu doszła Agnieszka Krzywoń. To ona praktycznie trzymała w ryzach ofensywę krakowskiego zespołu. Wykorzystywała swoją znakomitą motorykę i jednocześnie pozwoliła przetrwać koleżankom trudny czas, kiedy presja przeciwnika cały czas była odczuwalna. Zresztą długą przerwę spędzono przy wyniku 34:31 dla gospodyń, więc o satysfakcji nie mogło być mowy.
Przełomowa okazała się trzecia część. Zza linii 6, 75 m nie pomyliły się Kocaj i Krzywoń. W najlepszym możliwym momencie próbkę umiejętności dały Alicja Kopiec i Małgorzata Zuchora. Dwie obwodowe włączyły się „do zabawy” w absolutnie newralgicznej chwili. AZS Politechnika właśnie zaczęła przejmować inicjatywę. Co więcej, na podsumowanie tego fragmentu piłkę w koszu umieściła jeszcze Beata Koroszec i przed decydującą batalią goście odznaczali się korzystnym rezultatem 55:48.
Jednak na tym nerwy się nie skończyły. Mimo starań Zuchory konkurent niemal doprowadził do remisu. Wydawało się, że końcówce będzie towarzyszyć aż za dużo emocji. Tyle, że na posterunku były Krzywoń oraz Kocaj. Swoimi akcjami oddaliły zagrożenie, a kropkę nad i postawiły Kopiec oraz Zuchora.
Ponad 400-kilometrowa droga powrotna do domu upłynie w dobrej atmosferze. Warto podkreślić, że kwartet Kocaj – Zuchora – Kopiec – Krzywoń spędził na boisku niemal tyle samo czasu, zdobywając niemal tyle samo punktów. Po raz kolejny niezwykłą wszechstronnością wykazała się Krzywoń kompletując 18 punktów, 14 zbiórek i 6 asyst.
Citronex UKS Basket Zgorzelec – AZS Politechnika Korona Kraków 67:77 (18:15, 16:16, 14:24, 19:22)
AZS Politechnika: Krzywoń 18 (14 zb., 6 as.), Zuchora 18 (4×3), Kopiec 16 (4 prz.), Kocaj 14 (14 zb., 5 as.), Dolenc 6 (4 as.), Filipowska 3, Koroszec 2, Natkaniec 0.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.