Karolina Wilk: Każda z nas wnosi coś do zespołu

Good Lood AZS Politechnika Korona Kraków po sześciu meczach obecnego sezonu ma na koncie cztery wygrane, zajmując miejsce tuż za ligowym podium.

Całkiem obiecujący start rozgrywek drużyna zawdzięcza przede wszystkim determinacji. W ten sposób udało się pokonać choćby dysponujący bardziej doświadczonym składem Grot TomiQ Pabianice czy ostatnio Enea AZS AJP II Gorzów Wielkopolski.

– Uważam, ze nasz bilans meczów możemy uznać za pozytyw. Zdarzyły nam się tylko dwie porażki, a nie w każdym meczu byłyśmy uważane za faworyta. W tym tygodniu mamy ważny mecz z Eneą Poznań, w którym dołożymy wszelkich starań by wygrać i da nam to drugie miejsce w tabeli. Nabieramy z meczu na mecz coraz większe doświadczenie, co zaprocentuje w dalszej części sezonu – mówi czołowa zawodniczka krakowskiej drużyny, Karolina Wilk.

Prawdą jest, że wśród podopiecznych trenera Wojciecha Downar-Zapolskiego jest kilka postaci potrafiących wziąć na siebie ciężar gry i wnoszących dużo pozytywnego w poczynania zespołu. Oprócz Wilk są to m in. Kamila Ciężadło, Katsiaryna Pratasevich, Natalia Popiół i Anna Krawiec. – Pomimo przebudowy która zaszła w naszym składzie, jesteśmy w stanie wygrać ważne mecze, zgrać się ze sobą i dogadać w ważnych momentach. Każda wnosi coś do gry i dzięki temu możemy walczyć o cele które były ustalone na początku sezonu czyli o szczyt tabeli – zaznacza jasno.

O jakich zatem celach można mówić w kontekście obecnego sezonu? – Moim celem na ten sezon jest wraz z drużyna wejść do fazy playoff z jak najlepszej pozycji, a tam walczyć o najlepsza czwórkę w Polsce – kończy.

Wyjazdowe spotkanie z Eneą AZS II Poznań nasze koszykarki rozegrają w niedzielę (01.12) o godzinie 18.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.